Paulina Szolc zdradza jak dieta sokowa odchudziła gwiazdy!

27-04-2017

Poniżej przedstawiamy Wam wywiad Łukasza Kędziora (portal Luke'book) z właścicielką Essence Cleanse - Pauliną Szolc.

 

Paulina Szolc - założycielka Essence Cleanse i coach zdrowia. To dzięki niej detoksy sokowe trafiły do Polski. Przez wiele lat mieszkała w Londynie, gdzie zainspirowała się modą na dietę oczyszczającą. Prywatnie mama Tymka i miłośniczka medytacji oraz Medycyny Chińskiej. Na zaproszenie LUKEBOOK.pl opowiedziała o zdrowym stylu życia, najlepszej diecie na wiosnę oraz współpracy z gwiazdami polskiego show-biznesu!

 

LUKEBOOK: Czy zdrowy styl życia był Ci bliski od zawsze? 

 

Paulina Szolc: Oczywiście, że nie jeśli mam być szczera! Kiedy jesteś młody i masz naście lat, jesteś studentem i jest  impreza, to są chipsy, hamburgery, jest piwo, nie oszukujmy się (śmiech). W pewnym momencie, można powiedzieć z wiekiem to do mnie dotarło. Ale każdy ma inne doświadczenia np. mnie zaczął boleć bardzo brzuch i stwierdziłam, że muszę coś z tym zrobić. Na całe szczęście przyszła mi z pomocą Medycyna Wschodnia, więc przestałam się truć.

 

Co dla Ciebie oznacza zdrowy styl życia? 

 

Zdrowy styl życia dla mnie to przede wszystkim odpowiednie nawyki żywieniowe, czyli nie jakakolwiek dieta pudełkowa... Nie chcę tu nikogo obrażać, ale  wiadomo, że ktoś, kto oferuje Ci dietę, musi być  profesjonalistą.  Musisz wiedzieć co jesz, kiedy jesz, na co i kiedy możesz sobie pozwolić.

 

Opowiedz pokrótce, jak wpadłaś na pomysł, żeby założyć Essence Cleanse? 

 

W skrócie to się pewnie nie da, ale się postaram (śmiech). Z moją byłą wspólniczką bardzo chciałyśmy stworzyć wspólną firmę, opierającą się na zdrowym żywieniu. Miałyśmy małych synków (i ja i Agnieszka). Na początku myślałyśmy o zdrowym żywieniu dla dzieciaków, ale to nas trochę przerosło. Później poszłam w innym kierunku. Usystematyzowałam sobie wiedzę, przyjrzałam się trendom na rynku i zaczęłam czerpać inspiracje m.in. z Medycyny Wschodniej, diety dr Dąbrowskiej, metodom Profesora Tombaka, który jest moim wielkim autorytetem. Zaciekawiła mnie również nowość ze Stanów Zjednoczonych czyli soki wyciskane metodą cold pressed. Postanowiłam wprowadzić je na polski rynek!

 

Co wyróżnia Essence Cleanse od innych dostępnych na rynku diet? 

 

Od innych diet sokowych- bym dodała, bo wiadomo, że są też inne diety pudełkowe. My również je mamy, ale specjalizujemy się tylko i wyłącznie w oczyszczających dietach pudełkowych. A co nas wyróżnia? Przede wszystkim to, że byliśmy pierwsi, to Essence Cleanse odkryło przed Polakami, czym  jest cold pressed. My powiedzieliśmy, że można się oczyszczać sokami. Nasza konkurencja bierze z nas przykład, a my im oczywiście kibicujemy, ale to my przetarliśmy szlaki w Polsce. I to jest dla nas największa satysfakcja.

 

Co najczęściej wybierają klienci z oferty Essence Cleanse? 

 

Z jeden strony na pewno kuracje sokowe, czyli detoksy trzy albo pięciodniowe. Bardzo popularne jest 15-dniowe głębokie oczyszczanie.  Na początek pięć dni świeżych posiłków wegańskich. W "połowie drogi"- pięciodniowy detoks sokowy i  przez pięć ostatnich dni ponownie wegańskie posiłki. Opieramy się tutaj na metodzie dr Dąbrowskiej. Coraz więcej osób również korzysta z naszej oferty soków na co dzień-  Essence Juice.

 

 

Jako jedni z pierwszych wprowadziliście na polski rynek detoks sokami. Jakie są zalety takiego detoksu? 

 

Po prostu taki detoks jest dużo prostszy! Łatwiej nam jest przyswoić warzywa w postaci płynnej. Oczyszczanie organizmu od tysięcy lat jest znane. Jest po prostu to bardzo dobra metoda!

 

Essence Cleanse od początku miało szczęście do gwiazd. Jak doszło do współpracy z Anią Lewandowską?

 

Tak, to prawda! Pewnie dlatego, że byliśmy pierwsi w Polsce łatwiej było zainteresować czy to gwiazdy czy media. Ania jest cudowną osobą i myślę, że już na początku naszej działalności przyniosła nam szczęście. Sama się zgłosiła po nasze soki, a później poznałyśmy się osobiście.  Wspierała nas, kibicowała nam i za to już na zawsze będziemy jej ogromnie wdzięczni.

 

Z propozycji Essence Cleanse skorzystały także inne gwiazdy. Z kim do tej pory pracowaliście?

 

Nie wiem czy powinnam o tym mówić, ale skoro same gwiazdy pokazywały na swoich profilach w social media nasze produkty, to chyba nie będą miały nic przeciwko. Natalia Siwiec była jedną z pierwszych osób, które nam towarzyszyły. Z naszej oferty skorzystała również DodaPiotr RubikAdrian Mielnik, Sylwia Majdan, Tomek Ciachorowski. Pamiętam, że np. Grzegorz Markowski- wokalista zespołu Perfect,  bardzo ciężko zniósł detoks, bo prowadzi zbyt intensywny tryb życia, ale finalnie mu się udało. Dołączyły również Mishelle Jargalsajkhan, Marta Wierzbicka, Martyna Wojciechowska. Wiele też osób powiązanych z mediami, osoby publiczne np. z telewizji TVN, ale niekoniecznie te występujące na wizji. Wspaniałą metamorfozę przeszedłeś Ty- Łukaszu. Z Twojej postawy i rezultatów jesteśmy wyjątkowo dumni!  

 

Dziękuję! Faktycznie jest mnie 8 kg mniej i dużo lepiej się czuję. Ale nie ukrywam, że to wymaga wiele poświęceń i samozaparcia. Opowiedz nam jak pracuje się z gwiazdami?Jest trudniej?

 

Mam mówić prawdę czy nie (śmiech)? Oczywiście, że tak. To jest inny klient. Staramy się przekonać gwiazdy, że to nie jest tylko sok, produkt czy też spotkanie z dietetykiem, ale jest to tak naprawdę całe podeście do człowieka -holistyczne czyli przede wszystkim głowa i umysł. Nie wszystkie gwiazdy potrafią to zrozumieć ale staramy się im pomagać i przekonywać do zmiany nawyków żywieniowych.

 

Co byś doradziła osobom, które chcą schudnąć, a nie wiedzą jak się do tego zabrać?

 

Tu recepta jest prosta! Zapraszam do Essence Cleanse! Siedziba naszej firmy znajduje się w cudownym miejscu Warszawy- na zielonym Powiślu. Nasza metoda, to nie tylko soki!  To kompleksowe podejście do osoby od A do Z. Dodatkowo wykonujemy testy na nietolerancje pokarmowe, mamy profesjonalistów w dziedzinie dietetyki, coachingu i mentoringu.

 

 

Jako mama promująca zdrowy styl życia dbasz o odżywianie syna. Co byś doradziła innym rodzicom? 

 

To jest w ogóle jakby osobny temat. Mam pewien pomysł, na który dzięki Wam wpadłam i tylko wam go zdradzę! Na sesji zdjęciowej dla LUKEBOOK.pl był obecny mój synek. Nie miałam go z kim zostawić. Pod koniec pracy, Asia czyli wasza wspaniała fotograf zaprosiła Tymka do zdjęcia. Jak zobaczyłam te emocje na zdjęciu i mojego syna, który trzyma w ręku sok Essence Cleanse, to postanowiłam, że zrobię linię dla dzieci! Essence Kids to będą soczki i jakieś smakowite, zdrowe jedzonko. A taka podstawowa zasada, to uczyć dzieci od najmłodszych lat, że nie ma cukru! Nie ma pszenicy, nie ma nabiału, bo żadne jogurty czy serki, które w reklamach przekonują nas, że po nich się rośnie zdrowo- wcale nie pomagają, a wręcz szkodzą naszym dzieciom!  Jest dużo tematów, które będziemy chcieli poruszać, jeżeli chodzi o dzieciaki i nie tylko. Zapraszam wszystkich do Essence Cleanse!

 

Rozmawiał: Łukasz Kędzior

Sesja zdjęciowa: produkcja LUKEBOOK Team

Na zdjęciach: Paulina Szolc

Fotograf: Joanna Jałowiec